 |
Forum o Żywieniu Strukturalnym
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
rodos
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:21, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Dziękuję wam dziewczyny za wsparcie, postaram się jakoś przetrzymać , przecież chcę schudnąć....Zajrzałam wreszcie do książki, którą kupiłam jeszcze w grudniu z przepisami w diecie strukturalnej. Muszę przyznać, że naprawdę nabrałam ochoty na tę dietę, przepisy są świetne i wcale nie takie strasznie pracochłonne. Muszę tylko zmobilizować się i narzucić sobie więcej dyscypliny, przydałoby mi się też zacząć więcej ruszać, ale teraz tak się nie chce przy tej pogodzie....Pocieszam się, że niedługo WIOSNA. No właśnie i trzeba schudnąć, bo czasu niewiele. Liczę na wasze wsparcie:)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Kairo
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon 11:29, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Dzięki Dorunia :) Tak zrobię, poszukam innego lekarza i zobaczymy co powie. A tymczasem dzisiaj zacznę weekendówkę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 8:33, 24 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Rodos, dziewczyny dobrze ci radzą.
Każda z nas by chciała natychmiast zgubic to, co sobie zgromadziła przez lata, a tak się nie da bez szkody dla siebie samej. Żeby schudnąć trzeba jeść. jeśli będziesz chodzic ciągle z uczuciem głodu to organizm zareaguje obniżeniem metabolizmu, a wtedy nawet od patrzena na żarcie zaczyna się tyć.
Ja mam w domu teraz dużo owoców, mandarynki, kiwi, jabłka, jak mnie zaczyna ssać to zjadam i wtedy dopiero zaczynam się zastanawiac, czy jestem głodna, czy tylko miałam zachciankę.
Warto też spróbowac sobie wyregulować godziny posiłków, żeby mniej wiecej o tej samej porze jeść. jak tak robiłam to mniej podjadałam między posiłkami, tylko niestety mam zbyt mało uregulowany tryb życia, żeby tego się ciągle trzymać, ale efekty były.
Jeśli zależy ci na szybszym zgubieniu zbędnych kilogramów spróbuj weekendówkę, ale też jej nie przedłużaj. Wprawdzie wtedy czujesz głód, ale tylko przez dwa dni i metabolizm nie leci w dół.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rodos
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 12:58, 24 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Dzięki Noelko za rady, ale zastanawiam się , czy jedzenie między posiłkami owców nie tuczy, bo przecież one są bardzo kaloryczne..
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto 13:49, 24 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Jeżeli będziesz je jeść w ilościach przemysłowych to na pewno utuczą, ale jeden czy dwa jak dla mnie to zamiennik słodyczy, a o ile mniej kaloryczny i zdrowszy.
Przecież zamiast owoców możesz chrupać marchewkę, rzodkiewki itp. na pewno mają mniej kalorii niż owoce.
O jednym pamiętaj, dieta musi sprawiać ci radość, bo jak będziesz się umartwiać, to wszystko diabli wezmą, przy pierwszej okazji dasz sobie z nią spokój, bo przecież tyle innych dobrych rzeczy jest pod ręką do jedzenia (a zwykle one mają kalorii, że ho ho).
Ja jestem straszny łasuch, gdyby nie owoce to rąbałabym ciasteczka, czekoladki i inne tego typu rzeczy póki by coś było w paczce, a tak zdecydowanie mniej kuszą, a chrupać marchewki nie za bardzo lubię.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rodos
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 06 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 10:22, 25 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Noelko ile udało ci się schudnąć na tej diecie i w jakim czasie?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Śro 12:14, 25 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Przez pierwszy miesiąc 3,5 kg (zaczęlam od 72 kg przy wzroscie 160cm), były w tym cztery weekendówki, a między nimi jeden koktaj (rano zielony), potem jedzenie nie koniecznie strukturalne w 100%, ale starałam się, żeby tego było conajmniej połowa, kończyłam w zasadzie jedzenie o 19, potem to już bardzo sporadycznie coś się trafiało (wizyta i nakładanie na talerz). Teraz od dwóch tygodni nie mam jak zrobić weekndówek, bo ciągle mam jakieś wyjścia, a nie mogę na nie zabierać ze soba koktajli, ale i tak przez te dwa tygodnie, bez wielkich wyrzeczeń z mojej strony, jeszcze mi ubyło 0,5kg, a te dwa tygodnie były bardzo niesprzyjające odchudzaniu (tusty czwartek, urodziny 50 męża, więc była impreza, ostatki).
To, co widzę bardzo pozytywnego w tej diecie to: nie wypadają mi włosy, są nawet mocniejsze, cerazdecydowanie lepsza. Ponieważ chudnę dość wolno nie ma obwisłych kawałków skóry, szczególnie na brzuchu (no jest może bardziej galaretowaty po ubytku wypełniajacego go tłuszczyku, ale już zaczęłam ćwiczyć mięśnie brzucha i widzę wyraźną poprawę)
Zdecydowanie czuję się lepiej.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kairo
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 10:39, 26 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Noelka super :) kurcze takie fajne wyniki masz :) cały czas się zastanawiam co ja robię źle że tak mi się nie udaje jak Tobie. Chociaż mój facet mówi, że widać po mnie poprawę. A mi się wydaje, że po prostu nie puchnę tak jak kiedyś. W sumie to fajnie, ale ale jakby kilogramy zaczęły spadać byłoby jeszcze fajniej.
Ostatnio zmieniony przez Kairo dnia Czw 10:39, 26 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 10:50, 26 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie, posprawdzaj obwody. Przypominam, że mięśnie więcej ważą niż tłuszczyk. Jeśli choć trochę ćwiczysz to być może odbudowujesz sobie mięśnie i stąd pozornie wychodzi, że nic na wadze nie ubywa. Ważne jest, jak się czujesz. Może twój organizm potrzebuje więcej czasu, żeby ruszyć tłuszczyk. Jeśli naprawdę nic nie podjadałaś przy weekendówce to na pewno 0,4 - 0,5 kg tłuszczu znikło. To wynika ze zwyczajnej matematyki. A może jesteś przed @? mi wtedy przybywa ze dwa kilogramy, sama woda.
Tak, że proszę tu bez biadolenia i do roboty. Na pewno jest to dieta (a właściwie sposób odżywiania) najlepszy dla każdego, przecież zawiera same zdrowe produkty. Pomyśl, że oczyszczasz go z toksyn przez takie jedzenie.
Nie dawaj się zwątpieniu.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kairo
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Czw 11:23, 26 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Pewnie masz rację z tą @. Niedługo powinnam ją mieć. Pewnie w tym tkwi problem. Już biorę się w garść :) OBIECUJĘ !!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Goya
adeptka koktajlowa

Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 291
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: USA
|
Wysłany: Pią 1:47, 27 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Kairo dasz rade, nie od razu bedziemy wazyc 20 kg mniej, stopniowo zacznie wszystko spadac, ja mam na wadze mniej a w obwodzie tali moze cm jeden ubylo....
trzeba czasu....
ale popieram dziewczyny jest to zdrowa dieta... ja ja uwielbiam....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kairo
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 11:39, 27 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Wczoraj odebrałam z empiku Odchudzająca książkę kucharską doktora, więc będę miała więcej pomysłów na obiad :)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Goya
adeptka koktajlowa

Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 291
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: USA
|
Wysłany: Pią 15:54, 27 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Kochane Koktajlowiczki :)))
czas na podsumowania :)
minal prawie miesiac...
i na diecie strukturalnej, dwa koktajle dziennie, jedzenie o tych samych porach, czasami nie strukturalnie - zdarza sie kazdemu :)
i po jednej weekendowce...
schudlam 3 kg i waga sie utrzymuje.
i to jest dla mnie sukces. Maz tez zauwazyl jakies zmiany, waga spadla a w pasie powoli ucieka...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ainoh7
koktajlowe guru

Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 571
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kATOWICE
|
Wysłany: Pią 21:26, 27 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
gratulacje goya
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kairo
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 31 Sty 2009
Posty: 192
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pią 22:34, 27 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Gratulacje Goya :))
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Forum Forum o Żywieniu Strukturalnym Strona Główna
-> *Waga w dół* Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3 ... 51, 52, 53 ... 102, 103, 104 Następny
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3 ... 51, 52, 53 ... 102, 103, 104 Następny
|
Strona 52 z 104 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|