Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
malaga
koktajlowe guru

Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 630
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 17:18, 15 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Jak jesteś na nowo zmotywowana, to lepiej być juz nie może - wiosna, motywacja - wszystko jest :)
Zatem trzymam kciuki za wytrwałość!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 8:55, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
A nic tak nie motywuje, jak ciuchy, które mają coraz więcej luzów. No i jest pretekst, żeby wymienić garderobę, a która z nas nie lubi buszować w ciuchach?!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
arcymistrz koktajli

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kunice k/Legnicy
|
Wysłany: Czw 9:13, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie.... a co za radość, kiedy sięgam po spodnie w sklepie i wreszcie w nie wchodzę.....
Na mój obecny size troche szkoda mi kasiorki!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
malaga
koktajlowe guru

Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 630
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 9:18, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Oj tak... Ja to już bym chciała porobić zakupy na lato, ale niewiele to ma sensu. Sama dokładnie widzę jak zmieniam rozmiary, więc kupowanie teraz czegokolwiek mija się z celem, bo jeśli wytrwam w tym co robię conajmniej do wakacji, to będę jeszcze conajmniej jeden rozmiar mniejsza (ale będzie fajnie!). Poszłam więc po rozum do głowy i w tym oraz w przyszłym miesiącu jeszcze nie będę kupowac ciuszków, za to zainwestowałam w torebkę, buty i kosmetyki ;)
A moja waga od wczoraj niestety lekko się ruszyła... Niestety, bo w górę o 30deko... Wiem, że to nie dużo i może być spowodowane wieloma czynnikami, a nie tylko tym, że przytyłam, ale i tak umocniło bardzo dzisiejszą motywację :)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aneri
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: Czw 9:43, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
własnie- zmniejszenie obwódów najbardziej motywuje. Zgadzam się ze Wami, że trzeba poczekać z kupowaniem ciuchów, bo np. spodnie które kupiłam w listopadzie juz są za luźne. Tak strasznie mnie to nie martwi
Poza tym, przynajmniej u mnie tak jest, chociaz miałam trochę przerwy w regularnym koktajlowaniu obwód nadal się zmniejszał więc bez sensu tracić kaskę.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
arcymistrz koktajli

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kunice k/Legnicy
|
Wysłany: Czw 11:48, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
a do tego ja mam w szafie jeszcze parę ciuchów, w które bym z chęcia jeszcze na tą wiosnę weszła... więc lepiej zaoszczędzić kasę i schudnąć, aniżeli powielać ciuchy w większym rozmiarze....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw 16:40, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie. Ja rewolucyjnie te, z których się "skurczyłam" od razu zapakowałam i oddałam. W szafie zrobiło się zdecydowanie luźniej. Teraz już muszę się pilnować, bo nie będę miała, co na siebie włożyć. Wyciągnęłam z głębin szafy te, które jeszcze w styczniu się na mnie nie dopinały, teraz leżą super. Mam nadzieję, że do lata i te zlecą ze mnie i sięgnę do tych najdalszych głębin w szafie, a potem zacznę szaleć po sklepach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
arcymistrz koktajli

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kunice k/Legnicy
|
Wysłany: Czw 21:03, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No ja te większe to jakos tak "schodzę", przede wszystkim o spodnie chodzi.... sweterki raczej ten sam size, tylko teraz może bardziej opięte są... bluzeczki też.... a inne leżą, bo spódnic, kurtek czy innych gadów nowych na pewno kupować nie bedę...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
malaga
koktajlowe guru

Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 630
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:41, 16 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No ja już się mieszczę w płaszczyk, który kupiłam jeszcze zimą w przypływie szaleństwa... Wtedy był przyciasny - teraz lezy jak ulał :) Niestety jest z wełenki, a tu tegoroczna zima postanowiła zniknąć z dnia na dzień pozostawiając pole do popisu dla wiosny i nagle mój płaszczyk który mogłabym dumnie nosić z za cienkiego stał się za gruby na pogodę... Ech, aura...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
iwonesku
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 100
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: małopolskie
|
Wysłany: Pią 7:47, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Hej Malaga, ale wiesz jaka będzie radość jak na przyszłą zimę go ubierzesz!!
Dobra motywacja,żeby się pilnować.ja po moim rzucaniu palenia mam nieco zaokrąglony brzuszek i też walczę z nim jak szalona, bo wszystkie letnie bluzeczki mam dopasowane
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 7:49, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Nie martw się, jutro przewidują ochłodzenie i to dość znaczne, z przymrozkami w nocy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aneri
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 21 Sie 2008
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: bydgoszcz
|
Wysłany: Pią 8:10, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Noelka- a u Ciebie waga cały czas w dól - gratulacje !!!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
malaga
koktajlowe guru

Dołączył: 12 Sty 2009
Posty: 630
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 8:38, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
No właśnie słyszałam w radiu jakieś straszne rzeczy o zachmurzeniach i deszczu i ogólnym pogorszeniu pogody... No prawdę mówiąc to się kiepsko z tym narzekaniem na płaszczyk wstrzeliłam, bo teraz będzie na mnie ;)
A zdecydowanie wolę, żeby było ładnie i dało sie pojeździć na rowerku :)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Joan
arcymistrz koktajli

Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 1000
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kunice k/Legnicy
|
Wysłany: Pią 12:23, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Ojejejej to faktycznie nie fajnie, jak będzie brzydka pogoda!
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Noelka
ekspert koktajlowy

Dołączył: 15 Sty 2009
Posty: 443
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią 14:34, 17 Kwi 2009 Temat postu: |
|
|
Malaga nie martw się, wszyscy i tak wiemy, ze to przez ten płaszczyk (hihi) pogoda wariuje.
Aneri, waga u mnie w dół, ale nie w takim tempie, jak by mi się marzyło. Chciałam zdążyć na moją pięćdziesiątkę, żeby było 54kg, tak jak kiedyś, ale to już bardzo mało czasu (koniec czerwca). No cóż, jak się nie ma co się lubi to się lubi, co się ma. I tak jestem zadowolona, ze w końcu się udało i ruszyło w dół, bo do tej pory, jak tylko myślałam o tym, że trzeba "uszczuplić" trochę swoje kształty to od razu tyłam.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|