 |
Forum o Żywieniu Strukturalnym
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Fifoczek
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 11:52, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Dziś dzień sie zaczął bardzo niestrukturalnie od jajecznicy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Tsambika
koktajlowe guru

Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 544
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:34, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
jajka są pięcigwiazdkowe przeca
|
|
Powrót do góry |
|
 |
iska
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:56, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
No chyba że jajecznica była na smalcu lub boczku to może być niezbyt strukturalna
Obiad-bitki z fileta indyka z kaszą kuskus i sałatą z olejem lnianym
kolacja koktajl z weekendówki
od dziś zaczyna znowu
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bata
koktajlowe guru

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 677
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: śląskie
|
Wysłany: Nie 14:59, 17 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Widzę, że dziewczyny ostro koktailują, u mnie różnie to bywa z koktailami, ale staram się żeby ogólnie było strukturalnie np wczoraj wieczorem był koktail zielony..... dziś natomiast rano była owsianka a o 12.00 banan + szklanka soku z grejpfruta / niestety z kartonu, ponoć bez cukru /
o 15.00 będzie kurczak z grilla + sałatka z sałaty lodowej i kilka cząstek pomelo
wieczorem koktail zielony......
Isko, wracając jeszcze do sprawy weganizmu i w ogóle do sposobu odżywiania to np mój M ciągle zadaje mi pytanie kiedy skończe tę dietę i zacznę "normalnie" jeść..... u nas niestety pokutuje przeświadczenie,że jeżeli ktoś inaczej się odżywia, czyt. zdrowo, to jest jakimś dziwolągiem...ludzie stosują jakieś koszmarne diety, zażywają suplementy na odchudzanie, czyli trują się , a nie pomyślą o zdrowym odżywianiu i to jest zastanawiające.....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
iska
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 13:16, 18 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Bato mój zada nie truje ja jem swoje on swoje tylko czasami się pyta czy mnie nie będzie denerwowało jak on sobie jakieś pachnące jedzonko przygotowuje a ja a akurat na wekendowej jestem
W temacie
Śniadanie koktajl jagodowy
II śniadanie koktajl pomarańczowy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madzik
ekspert koktajlowy

Dołączył: 07 Lut 2013
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pon 13:57, 18 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Bato, Isko, to prawda z tym weganizem, ze to kwestia ideologii najczesciej, teraz pewnie byłoby mi trudniej zacząć związek z kimś nie-wege. Ale wtedy było inaczej, ja w ciagu tych kilku lat dojrzałym do bycia naprawdę wege, potem wegan, ale ponieważ mojego R. zdążyłam pokochac na maksa, więc pozostaje mi przygotowywać pyszne weganskie posiłki i zachęcać do zdrowego zywienia ogólnie. I jakoś to działa :-) unikam rozmów o etyce czy jej braku w związku z jedzeniem nie-wege. Wiem, ze R. kiedyś będzie weganinem, ale ciii
A u mnie w weekend było dość nieregularnie, ale w miarę strukturalnie :-) np risotto z brazowego ryzu grzybowe z brokulami i rukola, dużo sałatek, soki świeżo wyciskane, pankejki razowe z bananem i smietana z mleka kokosowego.
Dziś jestem w domu, ale od jutra powrót do dwóch koktajli dziennie itd.
A rowerek swietnie się sprawdza, jeździmy z R codziennie po minimum 30 minut, do tego brzuszki i rozciaganie, ja w środę na basen :-)
Ostatnio zmieniony przez Madzik dnia Pon 14:03, 18 Lut 2013, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bata
koktajlowe guru

Dołączył: 19 Sty 2012
Posty: 677
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: śląskie
|
Wysłany: Pon 17:05, 18 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Isko, mój M też generalnie nie truje na temat mojego jedzenia, czasem mnie wręcz mobilizuje do kupna czegoś "zdrowego" , ja zo to odwdzięczam mu się dobrymi, obfitymi posiłkami i jakoś sie uzupełniamy, ale tak ja już pisałam , nie potrafi zrozumieć, że taki jest mój sposób odżywiania....
Madzik, powiem szczerze, że raczej nigdy nie wgłębiałam się zbytnio w ideologię wegan , wegetarian itp i chyba nie do końca wiem czym się różnią.... zdradź coś na ten temat i oświeć mnie jak możesz...
a w temacie :rano 1 kanapka z razowego chleba z wędzonym łososiem + kilka pomidorków, rzodkiewek i jajo na twardo
o 12.30 koktail czekoladowy a zaraz idę zjeść zupę-krem z porów z grzankami i jakiś owoc
wieczorem będzie koktail zielony lub ten z awokado i orzechami....
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fifoczek
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 18:06, 18 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Ja codzienne robię obiad z książki doktora. Mój M zje, nic nie powie, a później zamówi sobie np. żeberka :-). Dzisiaj była pizza dr więc zobaczymy.
8.00 owsianka
11.30. pół banana
15.30 pizza
kolacja koktajl pomarańczowy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madzik
ekspert koktajlowy

Dołączył: 07 Lut 2013
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Pon 19:04, 18 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Bato, wegetarianizm polega na niejedzeniu mięsa wszystkich zwierząt (ten kto je ryby NIE jest wegetarianinem). Weganizm polega na nie korzystaniu w ogóle z produktów pochodzenia zwierzęcego, bo opiera się na przekonaniu, ze nie mamy prawa wykorzystywać zwierząt do naszych celów (kulinarnych, kosmetycznych czy ubraniowych) Więc ja nie tylko nie jem mięsa i jego pochodnych, ale tez nabialu, jajek, miodu, zelatyny, nie noszę skory ani jedwabiu, używam wyłącznie roślinnych kosmetyków (np bez mleka koziego czy miodu, dość popularnych w kosmetologii) Oprócz tego uważam (wiedzę czerpiąc z naukowych badań i własnych doświadczeń), ze dieta weganska jest dla mnie po prostu dobra i korzystna (np.wczesniej ciagle chorowalam, głownie na zatoki, po odstawieniu nabialu, który jest sluzogenny, nie chorowalam ani razu, a wcześniej co drugi miesiąc brałam antybiotyk) Niestety nawet będąc weganka objadalam się często różnymi śmieciami (chrupki, ciastka, biały chleb tostowy) i wciąż tylam. Teraz koniec, tylko strukturka :-) i spadek kilogramów i centymetrów
Ostatnio zmieniony przez Madzik dnia Pon 19:05, 18 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
iska
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 13:33, 19 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
9-I śniadanie koktajl truskawkowy
12:30-II śniadanie koktajl pomarańczowy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madzik
ekspert koktajlowy

Dołączył: 07 Lut 2013
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Wto 15:02, 19 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
U mnie powrot do planu:
na czczo miksturka aloesowa
7:00 kawa zoledziowa
9:00 koktajl bialy
11:30 kilka orzechow i migdalow i 3 suszone sliwki
o 14:30 bedzie resztka risotto z grzybami i salatka z rukoli
o 16:30 kiwi i pol malego jablka
o 19 zielony koktajl
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Fifoczek
koktajlowy beniaminek

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 11
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:45, 19 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
śniadanie owsianka, potem 2 kiwi, obiad pizza i zaczynam dziś weekendową
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tsambika
koktajlowe guru

Dołączył: 16 Lut 2013
Posty: 544
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:37, 19 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
ja w zasadzie jem podobnie kazdego dnia, a dziś:
na czczo woda z octem jabłkowym
9.00 owsianka, cappuccino
12. kromka chleba z pasztetem, Bieluch, latte
ok. 13.30 lcappuccino w Starbucksie
15 makaron razowy, mielone z indyka z orzechami, surówka z kiszonej kapusty, maślanka
18. koktajl oczyszczający
+zielona herbata, pokrzywa, dużo wody mineralnej
|
|
Powrót do góry |
|
 |
iska
młodsza koktajlowiczka

Dołączył: 18 Paź 2011
Posty: 103
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 10:01, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
Po weekendowej dziś rozpusta 2 kanapki, chleb razowy z pasztetem i 2 rzodkiewki na II będzie krupnik z kaszy jaglanej.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Madzik
ekspert koktajlowy

Dołączył: 07 Lut 2013
Posty: 450
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Krakow
|
Wysłany: Śro 10:33, 20 Lut 2013 Temat postu: |
|
|
miksturka aloesowa
kawa zoledziowa
koktajl zolty
kilka orzechow, migdalow i daktyli
beda pierogi orkiszowe razowe z kapusta (slodka z cebulka duszona)
kiwi, 1/3 banana, 1/4 jablka
kolacja grzanka z pesto z rukoli, koktajl zielony
Taki plan, ale niespodzianki sie zdarzaja...zwlaszcza jak mam najpyszniejszy na swiecie smalec weganski (z oleju kokosowego) z cebulka i jablkiem duszonym...masakra, takie to pyszne ze moglabym lyzeczka wyjadac, gdzyby nie bylo takie tluste
Ale zostawie sobie na weekend, wtedy pozwalam sobie na jakas rozpuste
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Forum Forum o Żywieniu Strukturalnym Strona Główna
-> *Dzień jak co dzień* Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5 ... 112, 113, 114 Następny
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni 1, 2, 3, 4, 5 ... 112, 113, 114 Następny
|
Strona 4 z 114 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 - 2005 phpBB Group
Theme ACID v. 2.0.20 par HEDONISM
|